Przyjazd i Strusia Farma w Kniewie


Po niecierpliwym oczekiwaniu wreszcie wyruszyliśmy w naszą upragnioną podróż w kierunku Jastrzębiej Góry. Wieczorem szczęśliwie dotarliśmy na miejsce i rozlokowaliśmy się w naszym pokojach w położonym niemalże nad samym morzem hotelu VIS. Pierwszy wieczór nie mógł obejść się bez przywitania z morzem. Mogliśmy podziwiać wspaniały zachód słońca nad Bałtykiem, który o tej porze dnia mienił się tysiącem barw.

Kolejny dzień rozpoczęliśmy przepysznym śniadaniem, po którym wyruszyliśmy w podróż na Strusią Farmę w Kniewie. Tam czekała na nas niespodzianka! Pan kucharz przygotował dla nas jajecznicę z wielkiego strusiego jaja i opowiedział co nieco o jego właściwościach. Te jaja są naprawdę zdrowe - polecamy! Później udaliśmy się do celu naszej wycieczki - strusich zagród i mogliśmy podziwiać różne gatunki tych wielkich ptaków. Pani przewodnik opowiedziała nam o ich zwyczajach a nawet zademonstrowała jakie z nich łasuchy. Wiecie, że strusie jadły nam z czapek?! Mieliśmy okazję zobaczyć i nakarmić również inne zwierzaki: lamy, kozły, osiołki, króliki a nawet małego kangurka. Oczywiście wyjazd zakończył się kupnem pamiątek, wiec niejedno z nas przywiezie do domu wielką wydmuszkę po strusim jaju. Pozdrawiamy! v

(tekst: Agata Kościelny)

zobacz zdjęcia